piątek, 20 lipca 2012

Koty - origami płaskie z koła

Ostatnio zagoniłam moją rodzinkę do tffórczej, a jakże! pracy i to prawie całą, bo i pan tata nie miał wyjścia i musiał się przyłączyć :)
Temat przewodni to: kot, mieliśmy nie używać nożyczek i dzieciom oraz tacie, zdaje się, że to się udało, ja się trochę wyłamałam...biedronce kropeczki powycinałam nożyczkami, ale ciiiiiii...nikomu nie mówcie! :)
Technika (doczytałam właśnie): kiri - origami płaskie z koła (więcej o tym TU), bez użycia nożyczek, tylko klej, ręce i wyobraźnia :)
Co ja tak będę gadać i gadać, jeszcze się nagadam, sami zobaczcie :)

Praca "starszej" córci :)
Jak ładnie się podpisała, jestem pod wrażeniem :)

Praca "młodszej" córci :)
Praca Pana Taty :)

Coś a' la 3 D :)
Praca moja :) Upss...czerwienieję trochę :)

I jak Wam się podobają nasze koty?
W zasadzie tylko "najstarsza" córcia dokleiła kotu wąsy i kot faktycznie przypomina kota :) Ja skupiłam się na pazurach i na tle a zapomniałam o wąsach, ale jak widać nie tylko ja :) Młodsza zerkała na moja pracę, odklejała i przyklejała elementy, aby tylko mieć pracę podobną do mojej (swojej mamusi) :) A tatulek w skupieniu po drugiej stronie stołu, wykonywał swój projekt :) Jak tak patrzę na swoją pracę to widzę bardziej sowę niż kota ha ha ha! Ale ma korale i kokardki :)
Jestem ciekawa Waszych zdań na temat naszych kotów :)

Co do pogody...jakieś promyki powiedziały mi dziś dzień dobry, ale chyba wstały w złym humorze...
Paaa...do później...

2 komentarze:

  1. Koty świetne, chyba podsunęlaś mi pomysł na rodzinną zabawę :) Kot Taty wymiata;) Dziewczyny sobie poradziły świetnie a i Twój kociak nieczego sobie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jak zostawisz po sobie jakiś ślad :))